Dbaj o swoje akcesoria. Jak wyczyścić osad z herbaty.

Dbaj o swoje akcesoria. Jak wyczyścić osad z herbaty.

Lubię dbać o swoje akcesoria do parzenia herbaty. Lubię, gdy długo mi służą i wyglądają, jak nowe. Dziś, w dobie zmywarek do naczyń, nie jest rzeczą trudną mieć zadbane i czyste kubki, imbryki i sitka. Czasami jednak herbata, szczególnie czarna, zostawia ślady, które nie chcą się domyć podczas zwykłego zmywania. Jest jednak prosty sposób, jak wyczyścić osad z herbaty. Szybko i tanio.

Czym jest osad z herbaty?

Osad z herbaty powstaje z reakcji szczawianów z wapniem, pochodzącym z wody użytej do parzenia. Barwniki herbaciane uaktywniają się i osiadają na ściankach naczynia. Im lepsza jakość wody, tym osad jest mniejszy. Gdy jednak, używanego imbryka, nie myjemy dokładnie po każdym parzeniu herbaty (a nie trzeba tego robić), tylko przepłukujemy, wtedy osad nawarstwia się. Od czasu do czasu należy więc imbryk dokładnie umyć i pozbyć się osadu.

Sam osad z herbaty na imbryku nie jest niczym złym. Wytrawni znawcy herbaty polecają nawet mieć wciąż “przybrudzony” swój czajniczek, w którym na co dzień parzymy herbatę. O ile nie przeszkadza mi tak bardzo osad w czajniczku, to już na kubkach bardzo go nie lubię.

Jak wyczyścić osad z herbaty na naczyniach ceramicznych?

Prosty i ekologiczny sposób usuwania osadu herbacianego, to mycie akcesoriów z użyciem sody oczyszczonej. Sypiemy ok. pół łyżeczki sody na zwilżoną gąbkę i myjemy miejsca, na których zebrał się osad. Trwa to chwilę i nie jest zbyt uciążliwe, jeśli chodzi o kubki i filiżanki.

W przypadku imbryków mamy już trochę więcej zakamarków, do których trzeba dotrzeć. Dlatego zawsze mam pod ręką szczoteczkę do zębów, której używam do czyszczenia trudno dostępnych miejsc, takich, jak np. dzióbek czajniczka. Sypię trochę sody oczyszczonej na szczoteczkę i myję miejsca, do których nie udało mi się dotrzeć przy pomocy gąbki. Unikam ostrych zmywaków, miękka gąbka i soda radzą sobie doskonale i nie niszczą szkliwa w naczyniach.

Jak wyczyścić osad z herbaty na sitkach?

Sitka, które znajdują się w imbrykach są zwykle większych rozmiarów i da się je wyczyścić bez problemu metodą, którą opisałam powyżej, przeznaczoną dla ceramiki. Sypię sodę bezpośrednio na gąbkę i czyszczę sitko.

Jednak małe sitka potrafią sprawić więcej kłopotów. Czyszczenie ich szczoteczką do zębów jest dość nieprzyjemne i długo trwa. Dlatego stosuję nieco inną metodę. Rozpuszczam 1 łyżeczkę sody oczyszczonej na szklankę ciepłej, ale nie gorącej, wody i w tym roztworze umieszczam mniejsze sitka. Po ok. godzinie sprawdzam, czy zabrudzenia zniknęły. Jeśli nie, zostawiam je na kolejną godzinę w roztworze. Po tym czasie powinny być już czyste.

Czyszczenie sodą ma tę zaletę, że nie trzeba już myć akcesoriów niczym innym. Wystarczy tylko przepłukać je pod bieżącą wodą. Użycie sody to podejście ekologiczne i takie właśnie lubię najbardziej.

A Ty? W jaki sposób czyścisz swoje akcesoria do parzenia herbaty? Może masz jakieś sprawdzone sposoby, których nie znam?

Dodaj komentarz